|
Wpisał: Administrator
|
|
30.12.2007. |
|
Opisałem króciutko następną trasę. Tym razem na tapetę poszedł Beskid Sądecki i najciekawsza trasa jaką tam jechaliśmy. Wycieczka w sam raz na jeden dzień, prowadzi przez większość pasma Jaworzyny. Mega funn z jazdy, zarówno w górę jak i w dół. Tradycyjnie jest profil trasy, są statystyki, mapki i gotowy plik .gpx dla korzystających z GPS. |
|
|
Piwniczna - Hala Pisana - Hala Łabowska - Jaworzyna - Muszyna |
|
Wpisał: Administrator
|
|
30.12.2007. |
|
Piwniczna - Hala Pisana - Hala Łabowska - Runek - Jaworzyna - Złockie - Muszyna /długość ok. 30km/ Start w Piwnicznej koło stacji PKP. Przeskok przez most nad Popradem i w lewo w poszukiwaniu żółtego szlaku. Kilkaset metrów asfaltem i na prawo odnajdujemy żółty. Tym szlakiem będziemy powoli zdobywać wysokość. Nie mówię, że będzie łatwo. Jak to w Beskidach, mozolnie pod górę.  Widok na doline Popradu z żółtego szlaku Żółty szlak byłby znakomity w dół, byłoby szybko i z atrakcjami ale nie tym razem. Aż do grani będziemy trochę jechać, trochę tyrać z buta. Po przejechaniu Hali Pisanej docieramy do krzyżówki szlaków. To już grań pasma Jaworzyny, teraz zaczną się atrakcje. Wskakujemy na czerwony szlak i nim lecimy aż na Jaworzynę. Lecimy czerwonym Będzie i pod górę i w dół ale gwarantuję, że wszędzie czadowo. Wrażenia z jazdy na pewno na długo pozostaną w waszej pamięci. Celowo nie opisuję trasy, kto chce niech jedzie i sam się przekona. To trzeba przeżyć a nie tylko o tym czytać. Powiem tylko, że po drodze mamy schronisko na Hali Łabowskiej, gdzie można wrzucić coś na ruszt i knajpki na Jaworzynie - znakomita czekolada na gorąco ;))) Zjazd z Jaworzyny to już indywidualna sprawa. Podobno najciekawszym wariantem jest ścieżka przyrodnicza (czerwony szlak) do Krynicy. Można zjechać wyciągiem tylko po co??? My zjechaliśmy zielonym szlakiem. Początek obiecujący ale dalej porażka, Zielony to jedna rynna z kamieniami, tylko niewielkie odcinki są fajne do jazdy, tym niemniej prezentujemy szlak, dla hardcorowców w sam raz (przejezdne odcinki są fajne). Zjazd do Złockiego Po zjechaniu na dół do Złockiego koniecznie trzeba zobaczyć figurki zwierząt zrobione z roślin, stoją przy głównej ulicy. Dalej już asfalt do Muszyny a tam PKP. Wśród kilku tras w Beskidzie Sądeckim, które przejechaliśmy ta zdecydowanie dała najwięcej frajdy. Po wdarciu się na grań jedzie się już znakomicie, sama przyjemność z jazdy. Nie ma co prawda wielu miejsc do podziwiania widoków ale sam szlak - miodzio, enduro w czystej formie. Jesień w paśmie Jaworzyny Oto statystyka z tej trasy:
Odległość całkowita 31,69 km podjazd 10,36 km po płaskim 9,53 km zjazd 11,81 km max od startu 15,82 km max do końca 17,31 km Wysokość suma podjazdów 1243,03 m wysokość startu 359,77 m wysokość końca 456,00 m różnica wysokości 96,22 m maksymalna 1119,07 m minimalna 356,48 m maksymalna różnica 762,58 m Nachylenie maksymalne w górę 30,36 % maksymalne w dół 13,31 % średnie w górę 12,00 % średnie w dół 9,91 % Lokalizacja max na północ 49,484480 ° max na wschód 20,899035 ° max na południe 49,352912 ° max na zachód 20,717054 ° rozpiętość N-S 0,131568 ° rozpiętość E-W 0,181981 ° Tu profil trasy: 
Statystyka oraz profil trasy pochodzą z serwisu BikeBrother.com i zostały wygenerowane w oparciu o ślad z odbiornika GPS.
Trasa na mapie Topo 100 w programie MapSource: 
Jeśli ktoś chce zobaczyć trasę na zwykłej mapie wystarczy kliknąć tutaj. Galeria z jednego z wyjazdów na tej właśnie trasie do obejrzenia tutaj. Plik .gpx ze śladem tej wycieczki do pobrania tutaj (użyj prawego klawisza myszki i z menu kontekstowego wybierz opcję " Zapisz element docelowy jako...") |
|
|
Rajcza - Wlk. Rycerzowa - Wlk. Racza - Rycerka |
|
Wpisał: Administrator
|
|
28.12.2007. |
Rajcza - Ujsoły - niebieski rowerowy - Mlada Hora - czerwony szlak + stokówki + żółty szlak - Wielka Rycerzowa - czerwony szlak - Przeł. Przegibek - Kikuła - Jaworzyna - Abramów - Przeł. Śrubita - Przeł. pod Orłem - Mała Racza - Wlk. Racza - żółty szlak - Rycerka – Rajcza / długość ok.50km /
Zaczynamy przy stacji kolejowej Rajcza Centrum. Szybki przeskok przez most i lecimy asfaltem w kierunku na Ujsoły. Po dojechaniu skręcamy przy potoku Danielka w prawo i kierujemy się na Mlada Hore. Jest cały czas pod górę ale po asfalcie więc jedzie się dość szybko. Mlada Hora jest właściwym punktem startu. Na rozwidleniu dróg odnajdujemy czerwony szlak i zaczynamy wspinaczkę w terenie. Kilkadziesiąt metrów jazdy i szlak odbija mocno w prawo, do tego ostro pod górę. W tym miejscu zostawiamy go w spokoju i lecimy prosto drogą. Przed nami dość długa jazda pod górę, uprzyjemniana co jakiś czas przez płynące przez drogę strumyki. Osłona lasu pozwala na przyjemną jazdę nawet przy ostro palącym słońcu. Na żółtym szlaku Droga z czasem zaczyna się zwężać, po kilku km trzeba już dobrze wypatrywać pośród lasu gdzie mamy jechać, ścieżka praktycznie znika jednak wprawne oko znajdzie właściwą drogę. Tak docieramy do żółtego szlaku, odbijamy na niego w prawo i lecimy nim aż na Wielka Rycerzową. Aż miło jechać Szlak jest bardzo fajny, dużo korzeni, nic do deptania z buta. Ten kawałek jest znakomitym przedsmakiem tego co będzie dalej. Na Rycerzowej proponuję w Bacówce uzupełnić zapasy wody i ewentualnie wrzucić coś na ruszt. Po odpoczynku kierujemy się ku szczytowi Wielkiej Rycerzowej. To już czerwony szlak graniczny. Czas na kondensacje wrażeń. Tu właśnie zacznie się najlepszy odcinek wycieczki. Czerwony graniczny to jeden z najlepszych szlaków jakimi jechałem. Na czerwonym szlaku Większość drogi aż na Wielką Raczę to fantastyczny singiel – wąsko, kręto, momentami bardzo technicznie, sporo korzeni, kilka sekcji gdzie ścieżka jest schowana w trawie, sporo kamieni, miejscówki w lasach gdzie nawet podczas upałów jest błotko ale też i odcinki, gdzie można spokojnie złapać oddech i wygodnie pokręcić. Widoki po drodze – tego nie maja nawet w Erze ;)). Każde odsłonięte miejsce to potencjalna miejscówka na fotki. W skrócie – wszystko czego dusza zapragnie. Na samą Wielką Raczę jedzie się w zasadzie bez przerw, głównie dlatego że ciężko się zatrzymać, chęć zobaczenia co będzie dalej wygrywa. Na Wielkiej Raczy schronisko, można odetchnąć i ochłonąć z wrażeń bo za chwilę czeka nas szybki zjazd. Żółty do Rycerki nie jest może demonem trudności, choć na samej górze jest bardzo kamieniście. Zjazd pozwoli sprawdzić hamulce. Wysokość traci się dość szybko, ścieżka nie jest szeroka, trochę korzeni i masa zakrętów. Jak dla mnie bardzo dobry wariant zjechania na dół. Ze szlaku wyskakujemy w Rycerce a stąd już znów po asfalcie dolatujemy do punktu wyjazdu. Trasa nie jest długa ale potrafi dostarczyć masę dobrej zabawy. Wśród moich typów zdecydowany „the best” jeśli chodzi o te okolice. Można oczywiście trochę wydłużyć wycieczkę eksplorując dalszy ciąg czerwonego szlaku ale to już pozostawiam Wam. Na Wielkiej Raczy
Statystyka trasy:
Odległość
całkowita 49,35 km podjazd 13,96 km po płaskim 21,21 km zjazd 14,18 km max od startu 14,98 km max do końca 14,75 km
Wysokość
suma podjazdów 1278,41 m wysokość startu 496,20 m wysokość końca 521,40 m różnica wysokości 25,21 m maksymalna 1227,15 m minimalna 495,28 m maksymalna różnica 731,86 m
Nachylenie
maksymalne w górę 98,28 % maksymalne w dół 40,39 % średnie w górę 9,16 % średnie w dół 8,58 %
Lokalizacja
max na północ 49,507229 ° max na wschód 19,137698 ° max na południe 49,395331 ° max na zachód 18,968631 ° rozpiętość N-S 0,111898 ° rozpiętość E-W 0,169067 °
Profil trasy wygląda tak:

Statystyka oraz profil trasy pochodzą z serwisu BikeBrother.com i zostały wygenerowane w oparciu o ślad z odbiornika GPS.
Widok trasy na mapie Topo 100 w programie MapSource:

Gdyby ktoś chciał zerknąć na trase na normalnej mapie wystarczy kliknąć tutaj
Galeria z jednego z wyjazdów na tej właśnie trasie do obejrzenia tutaj.
Plik .gpx ze śladem tej wycieczki w jednym z najciekawszych wariantów do pobrania tutaj (użyj prawego klawisza myszki i z menu kontekstowego wybierz opcję „ Zapisz element docelowy jako...”)
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
28.12.2007. |
|
Dołożyłem kolejny krótki opis trasy w Beskidzie Żywieckim. Tym razem Grupa Wielkiej Raczy i moje "the best of " tej okolicy czyli czerwony, graniczny szlak. Jak zwykle są statystyki, jest profil trasy i poglądowa mapka. |
|
|