|
Dobrodziejstwa naszego narodowego przewoźnika kolejowego dowożą nas w całości na miejsce. Wygodnie nie było bo wiele osób podobnie jak my ciągnie w te rejony więc tym bardziej chętnie sadzamy tyłki na siodła i wkręcamy się w kierunku na Międzygórze. Skład tym razem wątły - tylko Anka i ja.
|