|
|
|
Przyklejony do grupy, w której jechał Andrzej z szosowca.pl
miałem też na bieżąco foto i video. Należą mu się słowa uznania bo aby
pstrykać fotki i kręcić filmy w trakcie jazdy właściwie był w ciągłym
interwale co chwila goniąc grupę a tempo nie było małe. Idąc po
zmianach wykręcaliśmy średnio 35-40km/h - jak to określił Andrzej "To
jest maraton a nie procesja".
|
|