Jeżdżąc
po górach i nie tylko często przystajemy na chwilę tylko po
to aby napoić wzrok pięknem otaczającej nas przyrody.
Niektóre miejsca są szczególnie ciekawe i tam
właśnie do ręki idzie aparat. Sposób na zatrzymanie czasu,
na utrwalenie choćby skrawka ziemi, nieba, przyrody, wszystkiego co nas
otacza, sposób na utrwalenie chwili, która
powoduje szczególnie miłe doznania, utrwalenie
najciekawszych widoków. Właśnie z takich miejsc pochodzi
najwięcej fotek, równiez tych, z których
później tworzymy panoramy. W tym miejscu chcemy podzielić
się z Wami kilkoma zdjęciami, które dorobiły sie w naszym
archiwum wykonania z nich panoram - raz lepszych, raz gorszych ale
zawsze pokazujących to co ciągnie nas w te miejsca.
Tak
wyglądało to co
zostawiliśmy za plecami po podjeżdzie na Obidze. Droga
w kierunku Szczawnicy to naprawde klasyka, jedzie sie świetnie,
zarówno w górę jak i w dół.
Panorama
Tatr widziana z
Obidzy. Dla takich widoków warto tyrać wiele
metrów w górę. W jesiennych barwach wygląda to
fantastycznie