|
Po krótkiej przerwie na krzyżówce na Beskidzie (678 mnpm) i uzupełnieniu wody w camelbakach jedziemy dalej w dół do Istebnej. W centrum przez chwile szukamy naszego zielonego szlaku, okazuje sie że biegnie tuż przy ścianie kościoła. Zielonym jedziemy na poszukiwania żółtego, który ma nas prowadzić już w góre, na Stożek. Oznaczenia są w tym rejonie tragiczne.
|