|
Dzień przywitał nas piękną pogodą. Niestety Ania leczyła swoje dolegliwości żołądkowe i wygoniła mnie na samotną wycieczke. Było już za późno żeby jechać na Pilsko więc wybór padł na grupę Wielkiej Raczy. Załapałem sie na pociąg do Rajczy i przed 10 rozpocząłem kolejną przygodę.
|